Za nami przełomowy dla motoryzacji rok 2017. To czas, w którym na rynku debiutuje coraz więcej modeli z napędem hybrydowym i pierwszy raz w historii widoczny jest wyraźny, spadkowy trend sprzedaży samochodów z silnikami Diesla na rzecz napędów alternatywnych. Polski rząd zapowiedział właśnie nowe przywileje dla użytkowników samochodów hybrydowych i elektrycznych. Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, po 12 miesiącach niekwestionowanym liderem sprzedaży samochodów z napędem spalinowo-elektrycznym w Polsce jest Toyota z liczbą 13 554 zarejestrowanych hybryd, a jej najpopularniejszym modelem jest C-HR. To tylko wstępny wynik, nieobejmujący jeszcze wszystkich rejestracji nowych samochodów z grudnia 2017.

 

Najpopularniejsze marki

Tuż za Toyotą uplasował się Lexus, ta marka premium sprzedała w Polsce 1775 samochodów z napędem hybrydowym. Oznacza to, że popularna japońska marka ma 81,44 proc. udziału w rynku, a kolejnych 11 proc. hybrydowego tortu należy do Lexusa. Daje to japońskiemu koncernowi miażdżącą przewagę – opanował w tym segmencie ponad 92 proc. rynku! Na trzeciej pozycji znalazła się Kia z liczbą 474 samochodów i 2,6 proc. udziałem w rynku. Na czwartym miejscu jest BMW z liczbą 256 samochodów i 1,6 proc. rynkowego udziału. Pierwszą piątkę zamyka Hyundai ze 199 zarejestrowanymi autami hybrydowymi, zajmując 1,26 proc. rynku.

Do pierwszej dziesiątki należą ponadto Infiniti z liczbą 109 samochodów spalinowo-elektrycznych (0,69 proc. rynku), Volvo (75 aut, 0,45 proc. rynku), Porsche (51 aut, 0,33 proc. rynku), Ford (49 aut, 0,26 proc. rynku) i Volkswagen (19 aut, 0,12 proc. rynku). Poza pierwszą dziesiątką znalazły się marki Mercedes, Audi, Mitsubishi, Mini, Renault i Honda.

Najpopularniejsze hybrydowe modele

W kategorii najpopularniejszych hybrydowych modeli w 2017 roku absolutnym numerem jeden jest ubiegłoroczna nowość, Toyota C-HR. Do tej pory w Polsce zarejestrowano aż 4136 egzemplarzy, co daje nowemu crossoverowi ponad 25-procentowy udział w krajowym rynku hybryd. W świetle doskonałych wyników Toyoty, żadnym zaskoczeniem nie będzie fakt, że całą pierwszą piątkę najlepiej sprzedających się modeli stanowią właśnie auta japońskiego koncernu. Na drugie miejsce spadł, zdetronizowany przez Toyotę C-HR, model Auris z wynikiem 3946 egzemplarzy i prawie 24-procentowym udziałem w rynku. Miejsce trzecie należy do SUV-a RAV4 (2887 egzemplarzy i ponad 17-procentowy udział w rynku). Na czwartym jest hybrydowy Yaris (2416 egzemplarzy i ponad 14 proc. rynku). Pierwszą piątkę zamyka przedstawiciel klasy premium, Lexus NX (855 aut i prawie 6 proc. rynku).

Do pierwszej dziesiątki zakwalifikowały się Kia Niro (472 egzemplarze, 2,58 proc. rynku), Lexus CT (400 egzemplarzy, 2,47 proc. rynku) oraz Lexus RX (373 egzemplarze, 2,30 proc. rynku), a także Hyundai Ioniq (199 sztuk i 1,26 proc. rynku) i Toyota Prius (167 egzemplarzy, 1,01 proc. rynku). Poza pierwszą dziesiątką najpopularniejszych hybryd znalazły się Infinti Q50 (92 samochody), BMW 3 (70 aut), Lexus GS (66 samochodów), BMW 5 (56 samochodów), Volvo XC90 (55 aut) oraz Porsche Panamera (43 samochody).

Rosnący rynek napędów alternatywnych

Z roku na rok zwiększa się rynkowy udział sprzedaży samochodów hybrydowych i zmniejsza udział diesli. Przełomowy pod tym względem był koniec 2015 roku, kiedy to po raz pierwszy odnotowano rynkowe zwycięstwo samochodów napędzanych silnikami benzynowymi (235 532 samochody) nad autami z jednostkami Diesla (119 457 zarejestrowanych samochodów). To właśnie wtedy po raz pierwszy odnotowano znaczący wynik sprzedaży aut z napędem hybrydowym (5 610 samochodów) i elektrycznym (116 aut). Oznacza to, że w 2015 roku ponad 66 proc. rynku należało do aut z silnikami benzynowymi, a z jednostkami Diesla – zaledwie 33 proc.

Według aktualnych danych Instytutu SAMAR, w 2017 roku zarejestrowano do tej pory 16 604 hybryd i aż 455 samochodów z napędem w pełni elektrycznym. Dominującym źródłem napędu są dziś silniki benzynowe (345 836 samochodów). Diesle są już w odwrocie (134 745 samochodów) i trwale straciły swoją rynkową przewagę. Wzrosty sprzedaży nowych aut odnotowano za to we wszystkich kategoriach napędów. 2017 rok zakończy się w Polsce łącznym wynikiem w okolicach 0,5 mln rejestracji nowych samochodów.

Rządowe zachęty na rok 2018

Tegoroczny wynik jednoznacznie wskazuje rynkowe trendy na dalsze lata. Możemy spodziewać się coraz szybszego wzrostu sprzedaży pojazdów z napędem spalinowo-elektrycznym, ale też coraz większej dynamiki wzrostu sprzedaży aut elektrycznych. Diesle zdecydowanie są już w odwrocie. Coraz ostrzejsze normy emisji spalin wiążą się z coraz większą komplikacją konstrukcji silników wysokoprężnych, uciążliwością i wysokimi kosztami serwisowania – ze względu na konieczność stosowania szybko zapychających się i drogich filtrów DPF, awaryjnych kół dwumasowych, a coraz częściej także niewielkich zbiorników z czynnikiem AdBlue, które ograniczają zasięg i zwiększają częstotliwość wizyt auta w serwisie.

„Ogłoszone w grudniu 2017 roku rządowe plany wprowadzenia w 2018 roku udogodnień dla właścicieli i użytkowników aut hybrydowych i elektrycznych staną się zapewne zachętą dla dalszego rozwoju tego segmentu rynku – komentuje Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. – Przypomnijmy, że zgodnie z rządowymi zapowiedziami, dla właścicieli takich samochodów zostaną wprowadzone ulgi podatkowe, darmowe parkowanie i jazda buspasami. Planowane są także zwolnienia z akcyzy i większy odpis od amortyzacji takich aut dla przedsiębiorców oraz tworzenie w miastach stref czystego transportu. Hybrydą lub autem elektrycznym będzie w nich można jeździć swobodnie i bez żadnych opłat. Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych może wejść w życie już na początku 2018 roku. Jest częścią planu, stworzonego przez Ministerstwo Energii, który ma upowszechnić auta elektryczne i zmniejszyć zależność Polski od importu ropy”.

Profil zwycięzcy

Najpopularniejsza w 2017 roku w Polsce hybryda, Toyota C-HR, to przełomowy model dla japońskiej marki. Nie tylko pod względem technologicznym, ale przede wszystkim stylistycznym. Jest pierwszym autem w najnowszej historii Toyoty, które swoim wyglądem przekonało tak wielu młodych nabywców. Odważny krok w stronę awangardowych rozwiązań stylistycznych nadwozia i wnętrza przyniósł dobre efekty. Pod maską niewysilony, benzynowy silnik 1.8 o mocy 98 KM, pracujący w oszczędnym cyklu Atkinsona, współpracuje z silnikiem elektrycznym i przekładnią planetarną. Cały zestaw legitymuje się mocą 122 KM i zapewnia średnie zużycie benzyny na poziomie 3,6–4,0 l/100 km. Wisienką na torcie jest znakomite zawieszenie, pozwalające nie tylko na wygodną i oszczędną, ale też bardzo dynamiczną jazdę. Katalogowo hybrydowa wersja C-HR-a kosztuje od 106 900 zł, ale od grudnia samochody w wyprzedaży rocznika 2017 są oferowane w cenach od 99 900 do 124 600 zł za topową wersję Prestige z dodatkowymi pakietami oświetlenia LED oraz systemem audio JBL.