Szef firmy Five Axis specjalizującej się w realizacji pionierskich projektów samochodów opowiada, jak powstają koncepcyjne Lexusy i specjalne wersje seryjnych modeli luksusowej japońskiej marki.

Troy Sumitomo zamierzał studiować architekturę, jednak gdy pod koniec szkoły średniej dowiedział się o renomowanej szkole projektantów motoryzacyjnych zdecydował się wstąpić do Art Center College of Design i połączyć hobby z karierą zawodową. Jeszcze podczas studiów zrozumiał, że bardziej od szkicowania sylwetek pojazdów pasjonuje go tworzenie materialnych kształtów. Po uzyskaniu dyplomu pracował w kliku firmach budujących makiety samochodów koncepcyjnych i egzemplarze wystawowe, aż w 1995 roku zdecydował się założyć własny biznes. Firma szybko rozrosła się z małego warsztatu do zakładu o powierzchni 2000 metrów kwadratowych, wyposażonego w precyzyjne, sterowane komputerowo maszyny, z potężną, działającą w pięciu osiach obrabiarką na czele – to właśnie od niej wzięła się nazwa Five Axis.

Współpraca Five Axis z Lexusem rozpoczęła się od przygotowania specjalnej wersji modelu IS F na tuningowe targi SEMA w Las Vegas. Z pozoru proste zadanie jest w istocie dużym wyzwaniem, bo wymaga nie tylko dużej inwencji, ale i wyczucia – chodzi o to, by stworzyć samochód, który wyróżnia się spośród innych, a jednocześnie zachowuje charakter oryginalnego modelu. Five Axis wywiązała się ze zlecenia znakomicie, zapewniając zmodyfikowanemu IS F entuzjastyczne recenzje publiczności i mediów.

Pierwszym modelem koncepcyjnym zrealizowanym przez Five Axis dla Lexusa był LF-Ch (Lexus Future Compact hybrid), pierwowzór hybrydowego kompaktu Lexus CT. Projekt samochodu opracowało związane z Toyotą sławne kalifornijskie studio Calty Design Research. Przedstawiony w roku 2009 podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie prototyp, wykonany przez Five Axis z właściwą dla firmy pieczołowitością i dbałością o szczegóły, wzbudził prawdziwą furorę, zapowiadającą obecną popularność modelu CT.

Jak powstają prezentowane na wystawach samochody koncepcyjne? W studiu projektowym tworzone są najpierw szkice, a potem pełnowymiarowa makieta nadwozia, wyrzeźbiona ręcznie ze specjalnej gliny. Szczegóły konstrukcyjne projektowane są za pomocą oprogramowania CAD. Makieta jest następnie digitalizowana w pracowni Five Axis. W oparciu o ten cyfrowy model powstają formy służące do wykonania elementów karoserii. Specjaliści z Five Axis starają się jak najwierniej odwzorować projekt i sprawić, by wyglądał jak prawdziwy samochód – z jak największą ilością ruchomych elementów, działającym oświetleniem i wyświetlaczami w kabinie. To ważne drobiazgi, na które lubią zwracać uwagę zwłaszcza dociekliwi dziennikarze...

Troy Sumitomo wyznaje, że o ile widok błyszczącego samochodu koncepcyjnego w świetle fleszy reporterów daje wielką satysfakcję, nieporównanie większą radość sprawiają powstałe na jego bazie modele seryjne. Ostatnio takie wzruszające chwile przeżywał podczas premiery Lexusa LC, będącego niezwykle wierną realizacją konceptu LF-LC, który również wyszedł z pracowni Five Axis.

 

Źródło: https://lexusenthusiast.com